Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja. Pokaż wszystkie posty

6/23/2010

6 x 6 x 2 x 3 x 8 [czyli podrabiam & rozrabiam]

[Długo czekałam na ujawnienie efektów owej tajemniczej sesji, ale była umowa - publikujemy po ślubie... modeli. Pomyślności!]

Zadanie - wyzwanie, ale rachunek prosty!
6 kadrów z 6 kultowych filmów, 2 osoby do wystylizowania w 3 wymiarach [własnoręcznie zrobiłam: make-up / fryzury / kostiumy] a całość w 8 h strzelona...

Mission Possible pod warunkiem, że cały zespół wykaże się 100% kreacyjnego zaangażowania.
Sesja na prywatne potrzeby totalnie pozytywnie zakręconych narzeczonych [dowody poniżej]!
Całość wyczarowała agencja eventowa Teatrmit do współpracy zapraszając mnie oraz zdolniachy ze studia Park Form.

Największa frajda - zabawa aerografem firmy Kett, czyli charakteryzacja w spray'u - zamiast whole car'a whole face ;) - 'Avatar' [zdjęcia z making of wkrótce - był fun!].

I tak mamy kolejno zgrabne podróbki. Zgadywanka? Rozpoznajecie te fotosy?














11/25/2009

Kalendarz pt. I

Wciąż czekam na ukazanie się kalendarza do którego zdjęcia odbyły się jakiś czas temu w Oławie.
















Ale ponieważ bywam cierpliwa tylko gdy wymaga tego praca, prywatnie - zdecydowałam się zamieścić kilka zdjęć z planu oraz rzucić garść nowych informacji ;) Przede wszystkim ukłon w pas dla Studia Foto HQ za udaną i miłą współpracę oraz dla niezastąpionej Magdy Lewickiej która czuwała na rozbiegiem makeupowo-stylizacyjnym całej akcji!
Temat bardzo wdzięczny: czerwone usta, mocna, zdefiniowana przez epokę kreska, długie rzęsy, porcelanowa, satynowo miękka cera, zarumienione policzki [tak się rozkręciłam, że nabrałam chęci na bardziej szczegółowy opis tego stylu - wkrótce :)].
Było twórczo, wesoło i pracowicie [wbrew mojej minie - nie wszyscy mogą poznać - skupionej]:

Więcej takich zleceń proszę!

Polecam wszystkim zainteresowanym fotografią bloga FotoHQ!

c.d.n.

5/23/2009

FEEL - 1.04.2009 r. - sesja promocyjna zespołu



Jakiś czas temu narobiłam smaku niektórym, pisząc o sesji zdjęciowej przy której pracowałam.
Zdjęcia przestały być tajemnicą - oficjalnie znalazły się w materiałach promocyjnych grupy Feel.


Zdjęcia robione były przez Jacka Grysko z Kofeiny, w Elektrociepłowni Szombierki, w klimatycznym, co oczywiste, industrialnym wnętrzu, z ogromnym potencjałem, miejscu, które niestety niszczeje...
Moim zadaniem było zachować wizerunek Feela, który został stworzony przy okazji poprzedniej sesji, zaledwie go odświeżyć.
Postanowiłam rozjaśnić kolory ubrań, podkreślić młodzieńczość sylwetki Piotra, odejść od tej nieśmiertelnej czerni ;).
Trampki a`la Chuck Taylor!!!



 Moja uwaga miała skupić się przede wszystkim na nim- jest frontmanem.
Poza tymi założeniami, chciałam utrzymać kolorystyczną spójność między chłopakami - w końcu to zespół.
Zdjęciom towarzyszyła luźna, wesoła atmosfera, sprawna organizacja - więcej takich zleceń!
Był to, jeżeli dobrze liczę, mój 4 projekt z Piotrem Kupichą.
Część zdjęć moich, część wykonanych przez Jacka.


Ps. Podczas ostatniego wypadu do Katowic, moim oczom ukazał się, zamieszczony na Spodku banner reklamujący Feel Festival, ze zdjęciami z tej sesji. Miło ogląda się namacalne efekty swojej pracy ;)
A na Festivalu też pracowałam... i to jak wariatka - zaliczyłam skok na bungee z 70 m!
Film wkrótce, jak tylko pogonię chłopaków z naszego Esko-montażu.
Tasmanian Devil...


4/02/2009

Tasmanian Devil!

Wszystko na raz...
Kolejna przeprowadzka, praca, szkoła...
(powtórka sprzed miesiąca...)
Wiosna!!!
Utknęłam.
Potrzebne mi dzienne światło i chwila spokoju, żeby zrealizować zaprojektowany, unikatowy nagłówek do mojego bloga.
Przez ostatnich kilkadziesiąt szalonych godzin pracowałam przy sesji zdjęciowej pewnego popularnego, polskiego zespołu.
Rąbka tajemnicy uchylę po oficjalnej publikacji zdjęć.
Jestem b. zmęczona, wczoraj w nocy do godziny 2.00 ustalałam sety... a o 4.50 zadzwonił budzik. 6.35 pociąg do Katowic.
Dotarłam z moimi tobołkami na plan nucąc pod nosem 'Bag Lady' E. Badu, (wspominając ponadczasowe kostiumy z video, kolorystykę - najmodniejsza w tym sezonie - soczyste kolory!)



Po przekroczeniu progu garderoby wstąpiły we mnie, jak zawsze, nadzwyczajne siły!
Diabeł Tasmański!
Kocham tą pracę... Ale pssst.
Wszystko w swoim czasie!